Share this...
Facebook
Twitter

Ołeh Sencow — ukraiński reżyser, scenarzysta, pisarz i działacz społeczny. W 2014 roku został zatrzymany na Krymie przez rosyjskich mundurowych, którzy zarzucili mu przygotowanie serii aktów terrorystycznych. Po pięciu latach bezprawnego uwięzienia Ołeh wrócił do Ukrainy w ramach wymiany rosyjskich przestępców wojennych na ukraińskich jeńców. Przeszedł przez porwanie, aresztowanie, nielegalny proces sądowy, jednak wciąż, podobnie jak tysiące innych osób, nie ma możliwości wjazdu do okupowanego przez Rosję Krymu.

Rozmawiamy z Ołehem przed nagraniem wywiadu w studiu. Ściany, podłoga i sufit są przyciemnione, zasłonięte czarnym materiałem, żeby skupić całą uwagę widza na bohaterze. Bez zbędnych szczegółów. Ołeh siedzi na krześle. Przed nim stoi kamera i światła, dalej poza kadrem jest nasza ekipa filmująca. Prosimy Ołeha, by patrzył prosto w kamerę. Patrzy, ale od razu mruży oczy od jasnego światła.

— Światło w oczy, ciemne sylwetki… Trochę to przypomina przesłuchanie. W rzeczywistości te lampy już nie są wykorzystywane, ale kiedy w filmie jest pokazywane przesłuchanie, to te filmowe stereotypy zostają. Jeżeli chcieliście stworzyć klimat przyjemnej pogadanki, to wam się nie udało.
— Przepraszamy.
— Nic się nie stało.
— Mógłby się Pan przedstawić?
— Nazywam się Ołeh Sencow. W więzieniu też zawsze się przedstawiasz: jestem ten i ten, urodziłem się tu i tu, artykuł taki i taki (kodeksu karnego – przyp.tłum.), rozmiar obuwia i już. Ciągle to powtarzasz, kilka razy dziennie…

Maj 2014. Krymscy aktywiści, których FSB (Federalna Służba Bezpieczeństwa Federacji Rosyjskiej – przyp. tłum.) nazwało „grupą Ołeha Sencowa”, rzekomo planowała organizację wybuchów w mieście. Sfabrykowane zarzuty opierały się na zeznaniach, otrzymanych podczas tortur. Władze okupacyjne skazały Ołeha na 20 lat pozbawienia wolności w rosyjskim łagrze o zaostrzonym rygorze. W maju 2018 roku Ołeh Sencow, przebywając w więzieniu, rozpoczyna bezterminową głodówkę, a także żąda uwolnienia wszystkich ukraińskich więźniów politycznych przetrzymywanych w Rosji. Głodówka trwała 145 dni, póki władze więzienia nie zdecydowały się rozpocząć u Ołeha sztuczne żywienie. W tym czasie w wielu miastach na świecie odbywały się masowe akcje solidarności z więźniem politycznym. Swoją niezłomnością Ołeh Sencow uosobił walkę z systemem totalitarnym.

Problem więźniów politycznych Kremla, prześladowanych za swoją aktywną działalność obywatelską, szczególnie przybrał na sile już na początku okupowania przez Rosję Krymu oraz wojny na Donbasie w 2014 roku. Wtedy też zaczęły się zatrzymania ukraińskich obywateli oraz zarzucenie im „działalności terrorystycznej” i „szpiegostwa”. Siedem lat od początku okupacji i wojny, ustawodawstwo dotyczące więźniów politycznych w Ukrainie wciąż nie jest uregulowane, a obrońcy praw człowieka i organizacje obywatelskie, które zajmują się kwestią jeńców Kremla, nie mogą stwierdzić, ile dokładnie osób jest więzionych przez Rosję z powodów politycznych.

Na listach (określanych jako „z góry niekompletne”) centrum obrony praw obywatelskich „Memorial” do października 2020 roku, znajdowały się 362 osoby, które mogą zostać oskarżone o nawoływanie do zmiany integralności terytorialnej (to znaczy zaprzeczanie tymczasowej okupacji Krymu), przygotowywanie zamachów terrorystycznych, ekstremizm, i ich faktycznie mogą za to pozbawić wolności. Kreml próbuje wykorzystywać jeńców w celu wywarcia presji na Ukrainie podczas negocjacji politycznych.

W serii stworzonej wspólnie z Ukraińskim Instytutem, bohaterowie dzięki okularom VR oglądają ważne dla siebie miejsca na Krymie, dzielą się swoimi wspomnieniami i pamiętnymi historiami o rodzimym półwyspie.

Podpis: Zdjęcie: Serhij Korowajnyj

Ołeh

W latach 2013-2014 w trakcie Rewolucji Godności Ołeh Sencow pojechał do Kijowa, gdzie został jednym z aktywistów Automajdanu (zrzeszenie niezależnych kierowców działających na rzecz Euromajdanu – przyp. tłum). Kiedy zaczęła się okupacja Krymu Ołeh rozwoził produkty dla ukraińskich żołnierzy zablokowanych na półwyspie.

— Bardzo dobrze rozumiałem, czym jest współczesna Rosja — wiedziałem, że to Związek Radziecki 2.0. Ona nie mogła dać ludziom jakiejś idei, narodowej idei. Ludzie muszą dążyć do czegoś ważnego. Do czegoś, czego nie da się dotknąć, ale co będzie w ich sercach. To przyszło wtedy z Majdanem, ale w tym samym czasie przyszły i tamte destrukcyjne procesy: okupacja Krymu, Donbasu, wojna z Rosją. To stworzyło rozłam, jednak tamte momenty były bardzo wyraźne: jestem po tej stronie, a z tamtą nie mam nic wspólnego.

Ołeh Sencow uważa, że Krym ma „wyspową” mentalność, to znaczy, że Krymczanie zawsze zachowywali dystans. Warto było to uwzględniać w wewnętrznej polityce Ukrainy.

Zdjęcie: Ołeh Perewezew.

— Krym zawsze uważał się za coś osobnego. Gdzieś tam jest Ukraina, ale ty jesteś z Krymu. Tak było zawsze i niestety nic nie zostało zrobione, żeby tę sytuację zmienić. Ukraina nie była dla Krymu atrakcyjna, ale też i nie zbliżała się z nim, a on stał osobno i tak łatwo odszedł. I to był problem, który był stworzony jeszcze w czasach radzieckich, a potem już w niepodległym ukraińskim państwie nie był rozwiązywany.

De-okupacja Krymu, zdaniem Ołeha Sencowa, może się wydarzyć tylko pod warunkiem zajścia w Rosji jakichś destrukcyjnych „tektonicznych” procesów, które doprowadzą do rozpadu tego państwa.

— W Rosji, w ciągu ostatnich kilku lat udało mi się porozmawiać z przedstawicielami wyjątkowej warstwy społeczeństwa, w której wielu nie lubi Putina. Z każdym kolejnym rokiem takich osób jest coraz więcej. Jednak kwestia Krymu nie budzi żadnych wątpliwości, według nich „Krym — nasz”. Taka mentalność jest tam bardzo silna: „nasze, odbierzemy, nie oddamy”. To jest okropne, ale oni w ten sposób myślą. I każdy polityk, który nadejdzie po Putinie, będzie skazany na poważny kryzys polityczny albo otwarty bunt, jeżeli po prostu odda Krym.

Można wiele mówić o powrocie Krymu do Ukrainy, ale nikt nie wie jak i kiedy to się stanie. Mimo to, jak mówi Ołeh, ważne jest, by nie przestawać o tym mówić.

— Powinniśmy poruszać ten temat wszędzie: zarówno wewnątrz kraju, jak i na zewnątrz. Wymagać zwrotu i pracować po to, żeby odbyły się procesy, które doprowadzą do de-okupacji, a nie próbować prowadzić negocjacje z reżimem, który po prostu zawraca nam głowę. Rosja w ogóle nie chce rozmawiać o Krymie, ja mówię teraz o Donbasie, ponieważ dla mnie to ta sama kwestia, to przejaw agresji Federacji Rosyjskiej. Powinniśmy walczyć z nią o naszą ziemię i tyle.

Rodzinne strony: Skalyste i Bakła

Ołeh mówi, że zjeździł Krym wzdłuż i wszerz, bo lubi podróżować, a przemieszczać się po półwyspie jest bardzo łatwo: z centrum Symferopola do najbardziej odległego punktu (na przykład do Kerczu) jest trochę ponad dwie i pół godziny jazdy samochodem. Krajobraz po drodze często się zmienia, są lasy, góry, morze, pustynia.

— Na Krymie przeżyłem całe moje życie. Urodziłem się tam, mieszkałem tylko tam. Mimo tego, że dużo podróżowałem, spędziłem tam całą moją młodość. To wspaniałe miejsce, a kiedy zacząłem dużo jeździć po Ukrainie i po świecie, zrozumiałem, że nie może być nic lepszego niż Krym.

Zatopiony kamieniołom w Skałystym.

Share this...
Facebook
Twitter

Затоплений кар’єр у Скалистому.

Share this...
Facebook
Twitter

Najważniejsze wspomnienia są powiązane ze wsią Skalyste, w której Ołeh urodził się i spędził dzieciństwo (w wieku 17 lat wyjechał do Symferopola na studia). Skalyste (do 1945 roku — Tav Bardaq) — jest wsią położoną w połowie drogi między Symferopolem a Bachczysarajem. Znane z zalanego kamieniołomu, nazywanego również Marmurowym, albo „Marsjańskim” jeziorem.

— W dzieciństwie bawiliśmy się z chłopakami w tym kamieniołomie, a później zalali go wodą. To jest bardzo fajne jezioro. O tym, że je zalewali, nie wiedział nikt poza miejscowymi. Kiedy mówiłem „Słuchaj, to jest takie fajne miejsce” [odpowiadali]: „Co fajnego może być w tym waszym Skalystym?” A teraz to jest kultowe miejsce, ludzie z całego Krymu przyjeżdżają tam, żeby zobaczyć jezioro i się w nim wykąpać.

W Skalystym są złoża wapienia i działa Amlińska fabryka materiałów budowlanych, zajmująca się jego wydobyciem. Marmurowe jezioro powstało właśnie w wapiennym kamieniołomie, dlatego woda w nim przybrała czystej turkusowej barwy.

— Woda była taka błękitna, bardzo ładna. Teraz jest już delikatnie mętna, ponieważ step już trochę się osuwa. W ostatnim czasie poziom wód gruntowych jest wyższy i pojawiły się zarośla, wszystko pomału zarasta. Poznaję to miejsce. Mam je ustawione jako zdjęcie w tle na Facebooku, bo to wizytówka mojej wsi. Od tego jeziora do mojego domu jest gdzieś 500 metrów, pięć minut na piechotę.

Podpis: Uroczysko Bakła.

Kilka kilometrów od Skalystego, na krętym zboczu od wewnętrznej strony Gór Krymskich, między rzekami Alma i Bodrak mieści się uroczysko Bakła. W drugiej połowie III stulecia założono tu ufortyfikowaną osadę, z której później powstało jaskiniowe miasto. W 1299 roku miasto upadło, ponieważ nie było w stanie wytrzymać ataku wojska Złotej Ordy. Dzisiaj jest to kompleks pozostałości jaskiń — niejedyny na Krymie, ponieważ w średniowieczu duża część osiadłej populacji Krymu mieszkała właśnie na wzgórzach. Takie jaskiniowe miasta jak Mangup-Kale, Czufut-Kale, Bakła, Eski-Kermen oraz inne zachowały swój dawny wygląd, ponieważ ludzie przestali się w nich osiedlać i zeszli w bardziej wygodne doliny.

Jaskinie były wykuwane w kamieniu w celach mieszkaniowych, obronnych i gospodarskich, takich jak: przechowywanie zboża, utrzymywanie bydła, a także w celach winiarskich. Zachowały się również pozostałości świątyni oraz jaskiniowych pochówków.

— Tu też chodziliśmy z chłopakami i spacerowaliśmy z rodziną. Jest trochę daleko, trzeba godzinę iść przez las, ale to miejsce jest tego warte, jest idealne, by odpocząć tu w weekend. Turyści zawsze chętnie się tu wybierają, bo jest tu bardzo pięknie.

wspierany przez

Materiał przetłumaczony przy wsparciu Instytutu Ukraińskiego

Nad materiałem pracowali

Autor projektu:

Bohdan Łohwynenko

Alim Alijew

Menadżerka projektu:

Kateryna Połewianenko

Autorka:

Natalia Ponediłok

Redaktorka:

Jewhenia Sapożnykowa

Korekta:

Ołena Łohwynenko

Przeprowadzący wywiad:

Bohdan Łohwynenko

Wideo 360,

Reżyser montażu:

Serhij Korowajnyj

Operator:

Mychajło Szełest

Ołeh Sołohub

Reżyser:

Mykoła Nosok

Redaktor zdjęć:

Kateryna Akwarelna

Transkryptorka:

Alina Kufedczuk

Tłumacz:

Ołeksandr Horobets

Redaktor tłumaczenia:

Bartosz Wojtkuński

Korekta:

Katarzyna Gach

Koordynator tłumaczenia:

Jurij Ganuszczak

Menadżerka treści:

Julia Bezpeczna